wtorek, 31 grudnia 2013

Wymiana ubioru etap I - koszula

Dość dawno nic nie pisałem ze względu na to że średnio było o czym, a jak już był temat to nie miałem czasu usiąść żeby napisać coś sensownego. Ale jako że skończyłem ciągnący się od czerwca projekt to postanowiłem zaprezentować efekty. Ogólnie to jakiś czas temu stwierdziłem że dobrze by było wymienić większość ubioru na wełnę, jako że jest to bardzo dobry materiał. Postanowiłem zacząć od koszuli, początkowo szukałem takowej, ale ostatecznie postanowiłem uszyć - pierwsze podejście było nieudane, ale dokupiłem trochę takiego samego materiału i kilka dni temu wróciłem do projektu. Całość zajęła mi 4 dni szycia "wieczorami" włącznie z ratowaniem uprzednio źle skrojonych rękawów. Materiał to coś w rodzaju cienkiego sukna wełnianego, jest na tyle delikatny że można go nosić na gołe ciało.

A tutaj jak się to prezentuje na mnie:


Przeszycie na rękawie wynika z konieczności poprawiania źle skrojonych rękawów. Ogólny pomysł był wzorowany na koszulach sprzedawanych przez Bison Bushcraft, jednak uznałem że ponad £90 za koszulę to trochę za dużo i uszyłem podobną samodzielnie.

W międzyczasie powstało trochę drobnych rzeczy, doszyłem też pas biodrowy do jednego plecaka, lecz o tym napiszę może innym razem.

To tyle na dzisiaj - Wszystkim czytelnikom życzę szczęści w nowym roku 2014.