czwartek, 7 czerwca 2012

Huba


Eksperymentuję ostatnio nad hubka do rozpalania ognia, kilka fotek poniżej:
 Hubiak pospolity, schnie sobie :P (suszy się tak jak każde grzyby tylko toporkiem kroić trzeba)
 Błyskoporek Podkorowy (pojedyncza sztuka, więcej jak na razie nie znalazłem)
 Trochę wyciętej warstwy która najłatwiej się zapala (ta między rurkami a skorupą), w pudełeczku z kory brzozowej,
To samo luzem.

Ogólnie to celem jest uzyskanie hubki która będzie łatwo odpalać od krzesiwa tradycyjnego, kowalskiego (czyt. po prostu kawałek twardej stali i krzemień)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz